Mobilna aplikacja muzyczna – masz już swój ulubiony streaming?

Streaming muzyczny jest w ostatnich czasach niezwykle popularny i nie ma się czemu dziwić. Wszystkie płyty i piosenki zgromadzone w jednym miejscu, a to wszystko za jedną, miesięczną opłatą – zazwyczaj niższą, niż koszt jednej płyty. Jest to niezwykle wygodna alternatywa nie tylko dla tych, którzy lubią mieć zawsze pod ręką dorobek ulubionego wykonawcy, ale też dla tych, którzy zwyczajnie nie mają głowy do układania playlist.

Spotify kontra Tidal

Dynamiczna promocja tego drugiego serwisu streamingowego spowodowała jego ogromną popularność. Część osób uznaje Tidal za dobre zastępstwo za Spotify, a część kontynuuje swoją przygodę z tą aplikacją nawet po ukończeniu darmowego okresu próbnego. Jednak, czy Tidal jest lepszy niż Spotify?

Przede wszystkim należy przyjrzeć się bliżej bibliotece muzycznej każdej z aplikacji i interfejsowi. Jeśli chodzi o tę drugą kwestię, w obu programach przejrzyście widać wszystkie opcje na dolnym panelu. Ułatwieniem są dostosowane do użytkownika playlisty i proponowane utwory – nawet gdy wejdziemy na radio ulubionego artysty, na samym dole strony znajdziemy podpowiedź co do tego, jakie inne zespoły mogłyby nam przypaść do gustu. Jeśli zaś chodzi o bibliotekę, Spotify dysponuje 30 milionami piosenek. Z kolei Tidal oferuje 60 milionów utworów. W tej kwestii nie ma wątpliwości, że wygrywa Tidal. Dodatkowo niektórzy abonenci sądzą, że to właśnie w Tidalu łatwiej znaleźć nietypową czy też pasującą do wysublimowanych gustów muzykę – w końcu jest w czym wybierać.

Obie aplikacje umożliwiają również ściągnięcie wybranej muzyki offline. Jest to szczególnie wygodne podczas częstego podróżowania lub gdy chcemy zaoszczędzić pakiet transmisji danych. Jeśli zaś chodzi o jakość dźwięku, Tidal wygrywa i na tym polu – proponując usługę HiFi, pozwala słuchać utworów w formatach skompresowanych bezstratnie. Dzięki temu możesz poznać zupełnie nowy wymiar muzyki. W wersji podstawowej oba serwisy się nie różnią i oferują streaming w tej samej jakości.

No i wreszcie – kwestia pieniędzy. Za ofertę podstawową obu aplikacji zapłacimy 19,99 PLN. Wersje premium to odpowiednio dla Spotify 29,99 PLN, a dla Tidala 39,99 PLN. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że przy wersji HiFi Tidala dopłacamy za wręcz niespotykaną jakość muzyki. Choć zarówno Spotify, jak i Tidal, dominują na rynku, weźmy też pod uwagę, że ten pierwszy jest na nim już od 2006 roku, a Tidal od zaledwie 2014 roku. Patrząc na porównanie proponowanych opcji i parametrów, trzeba przyznać, że aplikacja streamingowa opracowana przez Jay-Z świetnie się rozwija i możemy liczyć na to, że nie przestanie, podczas gdy jedną z największych zalet Spotify pozostaje fakt, że można z niej korzystać darmowo, o ile przystaniesz na reklamy przerywające playlistę. To i swobodne przełączanie playlisty między telefonem i komputerem – co nie ma zbyt wielkiej wartości poza domem.

Alternatywy streamingu – Deezer, Muzyka Google Play, Apple Music, SoundCloud

Nikt nie może odmówić powyższych dwóm serwisom ich miejsca w panteonie muzycznych serwisów streamingowych. Mimo to istnieje więcej mniej popularnych alternatyw dla tych aplikacji – płatnych i bezpłatnych. Deezer od rynkowych gigantów odróżnia to, że w darmowej wersji trzeba pogodzić się z reklamami, losowym odtwarzaniem i braku możliwości pobrania wybranych playlist. Zaletą jest możliwość wyświetlenia tekstu utworu. W aplikacji Muzyka Google Play musisz z kolei podać dane swojej karty płatniczej, nawet podczas korzystania z serwisu za darmo.

Z kolei Apple Music jest dostępne głównie dla sprzętu Apple, choć nie wyklucza to korzystania z niego na innych systemach przez pośrednictwo iTunes. Biblioteka posiada 60 milionów utworów, można pobierać playlisty offline, a zamiast darmowej wersji przetestujesz serwis podczas darmowego okresu próbnego. Natomiast SoundCloud to platforma streamingowa i jednocześnie portal społecznościowy, który pozwala na udostępnienie 180 minut własnej muzyki, co dla początkujących artystów może być nie lada zachętą.

Co zamiast serwisów streamingowych?

Oprócz aplikacji umożliwiających słuchanie muzyki online i offline, na swój telefon możesz ściągnąć programy muzyczne, które pozwolą Ci odtwarzać ulubione dyskografie. Jedną z nich jest program musiXmatch, który znajduje i kataloguje słuchane piosenki, a także pozwala na znalezienie utworu poprzez wpisanie części jego tekstu. Dobrą alternatywą dla streamingu jest też Tuneln Radio, które udostępnia 70 tysięcy stacji radiowych i 2 miliony podcastów, ale też koncerty i audycje rozrywkowe. Jednym z polskich sukcesów na polu aplikacji muzycznych jest też program n7player dostępny na Androida. Interfejs jest trójwymiarowy i obsłużysz go prostymi gestami.

Jeśli chodzi o aplikacje muzyczne i serwisy streamingowe, zdecydowanie jest w czym wybierać. To do Ciebie zależy, które sprawdzą się najlepiej. Jeśli szybko się nudzisz, swoją przygodę możesz zawsze rozpocząć od bezpłatnych serwisów, by stopniowo rozszerzać swoje doświadczenie z kolejnymi programami. Jeśli z kolei chcesz raz na zawsze mieć problem wyboru aplikacji z głowy – sięgnij po Spotify lub Tidala. Oba programy Cię nie zawiodą.

Powiązane
Wszelkie prawa zastrzeżone | © 2019 | Maxgraph